„Miłość to uczucie, które wymawia się ściszonym głosem”. Miłość – to właśnie Ona była tematem przewodnim kolejnego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Książnicy Zamojskiej im. Stanisława Kostki Zamoyskiego w Zamościu.

W spotkaniu, które odbyło się 29 listopada w siedzibie biblioteki, wzięło udział 9 uczestniczek oraz prowadząca – Małgorzata Małysza, natomiast motywem przewodnim była książka Ignacego Karpowicza „Miłość”. Z uwagi na datę spotkania, wigilię Św. Andrzeja, prowadząca poczęstowała uczestniczki własnoręcznie przygotowanymi babeczkami z wróżbami andrzejkowymi.

Na wstępie pani Małgorzata przybliżyła gościom osobę autora, jego dokonania i inne dzieła oraz zaznajomiła słuchaczki z omawianą pozycją. Dzieło „Miłość” to powieść podzielona na trzy główne części – Piękno, Prawda i Dobro. W pierwszej części autor przenosi czytelnika do majątku IwaszkiewiczówStokrocia. Opowiada o skomplikowanych relacjach Jarosława Iwaszkiewicza z żoną oraz 40 lat młodszym kochankiem. W części drugiej przedstawiony zostaje przedstawiony futurystyczny świat, w którym władzę sprawuje fikcyjna partia „Prawo i swoboda”. Trzecia część to baśń o nieskalanej miłości do grobowej deski, łączącej panicza i chłopca. Wszystkie części łączy wątek miłości homoseksualnej, która jest motywem przewodnim całej powieści. Autor, również homoseksualista zarzeka się, że książka nie opowiada o nim samym.

Po krótkiej analizie tekstu uczestniczki przeszły do dyskusji. Zastanawiały się, czy Polska jest faktycznie krajem tolerancyjnym, czy jesteśmy w stanie zaakceptować inną orientację seksualną okazywaną otwarcie. Zauważono, że w ostatnich latach wiele znanych osób przyznaje się do odmiennej orientacji i zastanawiano się, czy to skutek mody, czy też większej otwartości naszych rodaków. Bez wątpienia miłość homoseksualna jest trudna, padło nawet stwierdzenie, że nie może być szczęśliwa, przez ciągłe ukrywanie się, zmaganie się z obyczajem. Poruszono również temat kobiet – życiowych partnerek mężczyzn homoseksualnych. Słuchaczki jednogłośnie stwierdziły, że kobiety w takich związkach są nieszczęśliwe, są wykorzystywane przez swoich mężów czy partnerów do ukrywania swojej prawdziwej orientacji. Przykładem jest tu żona Jarosława Iwaszkiewicza – Anna, która mimo wiedzy o jego kochanku, wspiera męża do końca, choć sama przepłaca to zdrowiem. Uczestniczki zastanawiały się również czy jest możliwa przyjaźń między kobietą a mężczyzną. Uznały, że z niektórych rzeczy nie powinno się zwierzać mężczyznom, ponieważ ci nie zrozumieją i nie będą potrafili pomóc i wesprzeć, tak, jakby zrobiła to inna kobieta. Zauważono jednak, że istnieją przypadki przyjaźni kobiety z homoseksualnym mężczyzną.

Morałem spotkania stało się stwierdzenie, że miłość jest najważniejsza, to ona wprowadza ład i porządkuje świat. Bez względu na orientację.

Jako temat przewodni na następne spotkanie, które odbędzie się w ostatnią środę grudnia wybrano powieść Agnes Ledig „Dwie sekundy przed cudem”.

Joanna Wróbel