28 marca uczestniczki DKK rozmawiały o fenomenalnej książce Winstona Grooma „Forrest Gump”

„Życie idioty to nie bułka z masłem” powiada Forrest główny bohater i narrator powieści.

Czy rzeczywiście był idiotą?, a może geniuszem o wielkim sercu. Podczas lektury nasuwa się kolejne pytanie. Kim jest idiota? Bo jeśli Forrest osoba skromna, szczera, uczynna, pozytywnie nastawiona do ludzi, potrafiąca kochać miłością czystą i bezinteresowną jedyną dziewczynę przez całe życie. To może warto, żyć w świecie gdzie nie ma, ani jednego człowieka normalnego. Bo ten tytułowy idiota ma w sobie więcej życiowej mądrości niż my „normalni”. Panie uznały, że książka choć pełna absurdalnych wydarzeń kryje w sobie głębsze przesłanie i skłania do refleksji.

Forrest ma świadomość swojej ułomności. „Jestem idiotą, ale nie jestem głupi”.

Tak jest inny, ale czy gorszy. Z nietolerancją wobec osób chorych, niepełnosprawnych, niewykształconych, innej orientacji czy pochodzenia spotykamy się na co dzień. Łatwo przychodzi używanie wobec innych epitetów: głupi debil, idiota.

Może po przeczytaniu powieści ktoś zastanowi się nad swoim zachowaniem. Co i do kogo mówi. Bo przecież każdy bez względu na inteligencję, wykształcenie, status materialny ma uczucia, które należy uszanować.

„Forrest Gump” to książka niezwykła i bardzo dowcipna. Przedstawia ważne problemy w życiu każdego człowieka. Książka o mądrym szaleńcu.

Zachęcam do przeczytania

Małgorzata Małysza