Pod szczęśliwą gwiazdą
- Jan Sariusz Zamoyski
Jan Zamoyski urodzony w 1542 roku, odziedziczył po swoim ojcu Stanisławie, zaledwie trzy i pół wsi – zdecydowanie niewiele w stosunku do późniejszego „ogromu” jego dóbr. W trakcie swojego życia zgromadził 11 miast i ponad 200 wsi, a dodatkowo będąc dzierżawcą dóbr królewskich czerpał dochody z 12 miast i 612 wsi, co świadczy o wielkim wzroście jego fortuny oraz poparciu kolejnych królów. Jak pisze Adam Andrzej Witusik: „Stanisław Zamoyski niewątpliwie marzył o karierze politycznej swego syna Jana. Pierwszym krokiem na tej drodze było zapewnienie mu wykształcenia, drugim — konieczność nawiązania kontaktów z dworem królewskim. Dla Stanisława Zamoyskiego, biorącego czynny udział w życiu publicznym, wszystko to nie było zadaniem zbyt trudnym”. (Adam A. Witusik „O Zamoyskich, Zamościu i Akademii Zamojskiej” wyd. 1978 str. 11)
Zamoyski zdobył tę pozycję między innymi poprzez świetne wykształcenie i kontakty międzynarodowe – uczył się w Paryżu, Strasburgu oraz Padwie, gdzie został wybrany rektorem wydziału prawa, co stanowiło znaczące wyróżnienie dla obcokrajowca z bardzo wówczas dalekiego kraju i podkreślało jego erudycję. Poza tym zakochał się wówczas we włoskim Renesansie, co miało ogromny wpływ na życie Zamoyskiego i nie tylko…
Dzięki talentowi politycznemu i wojskowemu, zdobył przychylność trzech kolejnych królów: Zygmunta II Augusta, Henryka Walezego oraz Stefana Batorego. Uzupełniając słowami Adama Witusika: „Kariera, jaką zrobił Jan Zamoyski, była rzeczywiście zawrotna. Z sekretarza królewskiego stał się „wicekrólem” Rzeczypospolitej, ze średnio zamożnego szlachcica – posiadaczem jednej z największych fortun”. (Adam A. Witusik „O Zamoyskich, Zamościu i Akademii Zamojskiej” wyd. 1978 str. 11)
Król Stefan Batory obdarzył, początkowo piastującego funkcję sekretarza królewskiego u Zygmunta II Augusta dwoma najważniejszymi stanowiskami po sobie samym, czyniąc go kanclerzem (1578) i hetmanem wielkim koronnym (1581).
Żona – Zamoyskiego korona
- Krystyna z Radziwiłłów Zamoyska
Kolejną istotną kwestią jest drugie małżeństwo Jana. Po śmierci Anny z Ossolińskich Zamoyskiej w 1572 roku, drugą jego żoną została bowiem księżniczka Krystyna Radziwiłłówna, przedstawicielka jednego z najpotężniejszych rodów magnackich w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Ród Radziwiłłów, chociaż często kojarzony przez współczesnych z postaciami negatywnymi z powieści Henryka Sienkiewicza „Potop”, był jednym z najważniejszych klanów epoki, a jego przedstawiciele piastowali najwyższe urzędy, byli m.in. hetmanami, kanclerzami i biskupami, a ich majątki obejmowały dziesiątki zamków, setki miast i tysiące wsi.
Sięgając do słynnej biografii Jana Zamoyskiego autorstwa Stanisława Grzybowskiego odnajdujemy opisy dotyczące tego mariażu: „Prowadził (Zamoyski) swą skomplikowaną sprawę osobistą: rozgrywkę o rękę Krystyny Radziwiłłówny. Po pierwszym zawodzie nie zrezygnował; teraz był kimś. Radziwiłłowie wiedzieli że pieczęć koronna przynosi szybko olbrzymie dochody, że koligacja będzie korzystna. Dawny stosunek potężnego magnata i ubogiego klienta zgodzili się zmienić na równorzędne partnerstwo”. (Stanisław Grzybowski, „Jan Zamoyski”, wyd. 1994 str. 91-92). Na dalszych zaś stronicach biografii odnajdujemy: „29 grudnia 1577 r. w Radziwiłłowskiej Białej Podlaskiej Jan Zamoyski podjął za żonę siedemnastoletnią, dwa razy od niego młodszą, Krystynę.”….Uroczystości weselne rozciągnięte zostały na kilka tygodni. Ich natężenie przypadło po przenosinach młodej pary do dworu królowej Anny w Ujazdowie pod Warszawą, gdzie i król wówczas przebywał…. Pragnąc uświetnić uroczystości weselne, przypomniał sobie Zamoyski o jakichś obietnicach, które wcześniej czynił Kochanowskiemu w związku z jego pozostającą w rękopisie tragedią. Wysłał natychmiast do poety dwa listy, które doszły jednocześnie do Czarnolasu, widocznie nagląc do pośpiechu, skoro w swej przedmowie, w formie listu do Zamoyskiego datowanego 22 grudnia, Kochanowski wspomina, że nie miał czasu nawet poprawić tekstu. W ten sposób ujrzała światło dzienne „Odprawa posłów greckich, odegrana przed parą królewską i parą nowożeńców w Ujazdowie 12 stycznia, natychmiast niemal opublikowana przez latającą drukarnię podkanclerską. Nawiasem mówiąc, jest to pierwszy znany nam datowany druk, który ukazał się w Warszawie”. (Stanisław Grzybowski, „Jan Zamoyski”, wyd. 1994 str., str. 98-99).

Narodziny najbardziej włoskiego z polskich miast
Te trzy kluczowe elementy – błyskawicznie wzrastający stan majątkowy Jana Sariusza, najwyższe stanowiska polityczno-państwowe i potężne koneksje rodzinne – sprawiły, że Jan potrzebował godnej swojej pozycji siedziby. Zameczek na Skokówce, w którym się urodził i który odziedziczył po ojcu, nie spełniał tych wymogów. W związku z tym, gdy w 1578 roku spotkał we Lwowie włoskiego architekta Bernarda Morando, zlecił mu budowę rezydencji, którą kilka miesięcy później poszerzył o całe miasto. Nie byle jakie miasto, bowiem Miasto Idealne.
1 lipca 1578 roku została podpisana umowa. Morando w kolejnych latach opracował projekt Zamościa, które miało stać się nie tylko siedzibą nowego przedstawiciela magnaterii, ale także silną i nowoczesną twierdzą, ośrodkiem handlu, kultury i edukacji. Na podstawie jego planów utworzono układ urbanistyczny miasta będący przykładem renesansowego miasta idealnego wyróżniającego się regularnym rozplanowaniem ulic, reprezentacyjnym Rynkiem Wielkim i najważniejszymi budynkami jak Pałac, Arsenał, Ratusz, Kolegiata i Akademia Zamojska. „Narodziny” Zamościa datuje się na 10 kwietnia 1580 roku.
Exegi Monumentum
Z całą pewnością właściciel i fundator Miasta pragnął również pozostawić trwały ślad w historii, realizując idee renesansowego humanizmu i włoskie koncepcje urbanistyczne – wprowadzając w czyn znane Zamoyskiemu, słowa rzymskiego poety Horacego: „Zbudowałem pomnik trwalszy niż ze spiżu”. Kanclerz osiągnął to do czego dążył – Zamość stał się perłą w jego majętnościach, będąc jednocześnie stolicą Ordynacji Zamojskiej. Obejmowała ona setki wsi i liczne miasta. Została powołana do życia na mocy ustawy sejmowej z 1589 roku.
Podsumowaniem tych rozważań niech będą słowa doktora Jacka Feduszki, które ukazują ostateczny triumf i spełnienie marzeń naszego wielkiego hetmana: „W drugiej połowie XVI wieku ważnym ośrodkiem kultury i nauki staje się dwór kanclerza i hetmana wielkiego koronnego Jana Zamoyskiego (1542-1605) w Zamościu. Przebywają na nim naukowcy i poeci, architekci i muzycy. Dwór zamojski, a szczególnie inspiracje płynące od samego Jana Zamoyskiego, stają się wzorcem dla innych możnych w całej Rzeczypospolitej przełomu XVI i XVII stulecia. Wybitni twórcy m.in. poeci Szymon Szymonowicz i Piotr Ciekliński, historyk Reinhold Heidenstein, architekt Bernardo Morando, czy grono wybitnych uczonych m.in. Adam Burski, Tomasz Drezner, Jan Ursinus czy Anglik William Bruce, nadają ton i kierunek działaniom artystyczno naukowym podejmowanym w środowisku zamojskim, w otoczeniu i pod światłym mecenatem Jana Zamoyskiego. Zamość na przełomie XVI i XVII wieku stał się ważnym ośrodkiem kultury tej części Rzeczypospolitej, nie tylko dzięki istnieniu od 1594 roku Akademii Zamojskiej. Kanclerz skupiając w swoim otoczeniu wybitnych profesorów prawa, medycyny, filologii, historyków, malarzy i muzyków, sam ze szczególnym upodobaniem toczył dysputy naukowe lub swobodne pogawędki z literatami i poetami oraz wizytował ukochaną Akademię, o której życiu i postępach w działaniach naukowych otrzymywał stale informacje, również podczas swych wypraw wojennych.” (Jacek Feduszka „Zamojszczyzna w kulturze i historii Polski” wyd. 2010, str. 45).
Opracowanie:
Mariusz Blicharz
Fot. wikipedia.org

